niedziela, 16 listopada 2014

Haul: Rossmann 1+1

Z pewnością nie jedna z Was obkupiła się już na promocji w Rossmannie. Jeśli o niej nie słyszałyście, to macie jeszcze czas do 19 listopada :) Promocja polega na tym, że kupując jeden kosmetyk do makijażu, drugi w tej samej cenie lub tańszy macie gratis. Nie musi być to ten sam produkt.
Nie było mnie tu już jakiś czas, więc pomyślałam, że pokażę Wam moje zdobycze :) Mam nadzieję, że jeszcze czasem tu zaglądacie :) W folderze na pulpicie wciąż leży filmik, który dla Was na kręciłam i jest mi strasznie smutno, że nie mam czasu nawet go obrobić. Swoją drogą nigdy nie obrabiałam żadnych filmików, więc jeśli ktoś miałby ochotę mi pomóc byłabym wdzięczna! :)
 
 
Zapraszam do oglądania łupów! :)
Wszystko razem... :) 


1. Zestaw sześciu metalicznych cieni do powiek z Mibo
2. Paletka czterech cieni Rimmel London 002 Smokey Brun
3. Tusz do rzęs False Lash Effect Fusion z MaxFactor
4. Sprawdzony już podkład 123 Perfect Foundation z Bourjois w odcieniu Vanille clair
 
 1. Pomadka Rimmel London Lasting Finish by Kate nr 16
2. Pomadka Eveline AQUA Platinum nr 482
3. Pomadki z Lovely Color Wear w odcieniu 1,2 i 3. W sumie kupiłam aż 4, bo mojej mamie spodobała się 2 i zrobiłam jej mini prezent:)


 
No i na koniec...
Maska mleczna do włosów z Kallosa, o której słyszałam wiele dobrego :) Teraz mam ją i ja i już po pierwszym użyciu jestem pod ogromnym wrażeniem! :)
Zostanie ze mną na dłużej... :)
 
 
A Wy co dorwałyście na promocji w Rossmanie? Może kupiłyście to co ja, a może polecacie jakieś produkty? :) Dajcie znać, jestem ciekawa odpowiedzi!
Buziaki!
 

wtorek, 28 października 2014

DIY - Paletka pomadek do ust

 
Urodziny minęły, a miłe wspomnienia pozostały. Jeden z weekendów u Agnieszki (LADYAGGU) zapamiętałam bardzo miło. Wspaniale spędziłyśmy czas na ploteczkach, a ja z okazji urodzin dostałam mały prezencik :)
Opakowanie od razu mnie zaskoczyło, a gdy je otworzyłam byłam pewna, że to gotowa paletka ze sklepu. Zdziwiłam się, gdy usłyszałam Agnieszki słowa: ,,Sama ją zrobiłam''. Na serduchu zrobiło mi się mega ciepło, bo uwielbiam gdy ktoś wkłada wysiłek w prezent, który mi daje.
Od razu zapragnęłam znać sposób jak taką paletkę zrobić.
1. Najpierw musimy kupić paletkę lub po prostu zaleźć paletkę przez nas już wykorzystaną.
2. Przygotować kilka pomadek, które nam się podobają.
3. Ułamujemy kawałek każdej pomadki i po kolei rozpuszczamy je na łyżce nad np. palącą się świeczką.
4. Roztopioną pomadkę wlewamy do pustego wkładu z paletki :)
5. GOTOWE! :)
Sama jeszcze jakoś nie mam odwagi spróbować, ale ta paletka idealnie sprawdza się na wyjazdy, kiedy nie chce mi się brać oddzielnie różnych pomadek. W małej paletce mam kilka fajnych odcieni, które sprawdzą się w różnych okazjach.
 
Do szczęścia brakuje mi tylko pędzelka.... :D


niedziela, 5 października 2014

Wish List

Już za kilka dni kończę 20 lat (10.10.) i urodziny to dobry czas na prezenty! :D Nawet sobie samemu, bo w końcu co w tym złego :)
W mojej głowie od razu pojawiło mi się kilka pomysłów, co bym mogła dostać czy sobie kupić. Może i Wam się coś spodoba z tej listy :)
1. Telefon Sony Xperia M2

Telefon, który upatrzyłam sobie już jakiś czas temu. W październiku kończy mi się umowa w Play i coś czuję, że ten telefon już niedługo u mnie zagości! :)

2. ,,Przepis na sukces'' Ewy Chodakowskiej
Kolekcja płyt Ewy Chodakowskiej już jest, ćwiczenia uwielbiam, wciąż mam jednak problem ze zdrowym odżywianiem. Mam nadzieję, że ta książka, kiedy w końcu pojawi się w moich rękach pomoże mi lepiej odżywiać :)

3. Kolejna książka, czyli ,,Żyj zdrowo i aktywnie z Anną Lewandowską''
Premiera tej książki jest dopiero 22 października, ale uznałam, że również ją tu umieszczę. Anie znam jedynie z reklam i ciekawa jestem jak zdrowe odżywianie i w ogóle zdrowy tryb życia wygląda z jej strony. Kto wie, może również zacznę z nią ćwiczyć ;)

4. Cieplutka kamizelka (BERSHKA)!
Nie ma co ukrywać, robi się już zimno. Mi taka kamizelka przydałaby się na co dzień: do pracy, szkoły. Uwielbiam praktyczne zakupy czy prezenty :)

5. Paletki do makijażu

W makijażu oka jestem niezłym laikiem. Mimo wszystko chciałabym się nauczyć ładnie malować i do tego potrzebne mi są palety cieni. Na oku mam paletki Makeup Revolution (na zdjęciu Iconic 2)  lub Sleek (na zdjęciu Au Naturel Nude), które są zdecydowanie droższe.
Do kupienia na www.mintishop.pl

6. Jak już paletki to pędzle - mój wybór to Hakuro
Myślałam o różnych markach, ale o tych nasłuchałam się i naczytałam najwięcej. To mój zdecydowany must have! Zestaw takich pędzli kosztuje na www.mintishop.pl 119,90zł.




Nie jest to długa lista, ale nie jest też krótka, biorąc pod uwagę ceny niektórych rzeczy :) Na pewno nie jest to wszystko, co chciałabym sobie kupić czy dostać, ale wszystko w swoim czasie... :)


niedziela, 28 września 2014

Cobalt Chillin

 Dzisiaj przygotowałam dla Was codzienny look.Trochę inny niż ostatnio, ale mam nadzieję, że również Wam się spodoba. Główną rolę odkrywa tu kobaltowy kolor, a mianowicie bomber jacket z h&mu kupiony w secondhandzie :) Bardzo zauroczyły mnie znajdujące się na nim wzory, którym polecam się przyjrzeć :) Moja mama uważa, że do twarzy mi w tym kolorze, chociaż ja do końca nie jestem przekonana :D
Wyjątkowo związałam włosy w warkocz, który swoją drogą jest bardzo wygodny. Dajcie znać czy wyglądam w nim dobrze czy lepiej mi w rozpuszczonych włosach :)
... A za zdjęcia dziękuję mojemu chłopakowi! :*:)









Bomber jacket - H&M (Secondhand)
T-shirt - CROPP
Jeansy - Tally Weijl
Buty - Sequin.pl
Naszyjnik (formalnie opaska do włosów:D) - Textil Market
Bransoletka - Allegro



niedziela, 21 września 2014

High Waisted Jeans

Jeansy z wysokim stanem powracają do mody i jest to powód, żeby się cieszyć. Podkreślają kształty, wydłużają nogi i są bardzo praktyczne. W sieciówkach można znaleźć dużo fajnych modeli, ja swoje idealne znalazłam w sklepie Bershka :) Świetnie dopasowują się do moich masywnych nóg i coś czuję, że to nie będzie moja jedyna para takich jeansów.
Zestawiłam je z moją nową czarną ramoneską, której bardzo mi brakowało. Zdecydowanie jest to must have na jesień! :)
Mój strój dnia jest idealny na co dzień. Mam nadzieję, że również Wam się spodoba. Miłego oglądania! :)









 
 
Ramoneska - Sinsay
Koszula - Sinsay
Jeansy - Bershka
Buty - Nike
Okulary - no name
 
 
Za zdjęcia dziękuję Agnieszce, na której bloga serdecznie Was zapraszam! :) www.ladyaggu.blogspot.com 

piątek, 5 września 2014

Dzbanek filtrujący - tak czy nie?

Ostatnio dużo się słyszy o zdrowym stylu życia. Jednym z jego głównych punktów jest picie wystarczającej ilości wody w ciągu dnia. Ilość jest różna w zależności od wykonywanych aktywność fizycznych w ciągu dnia czy w ogóle ich braku. Tak czy siak - picie wody jest bardzo istotne. Woda tzw. ,,kranówka'' w każdym mieście jest inna. Czasem nadaje się do picia, czasem nie. Nie ma co się zastanawiać jaka ona jest. Najlepiej albo kupować wodę mineralną albo kupić dzbanek filtrujący. Słyszałam o nich wiele dobrego, ale nigdy nie odważyłam się, żeby sama go kupić i wypróbować.
W końcu - udało się, mam go i ja! :)

Mój model: Dafi Atri

Dzbanki filtrujące marki Dafi to funkcjonalne sprzęty kuchenne skutecznie poprawiające jakość wody kranowej. Tajemnica filtrów do wody tkwi w ich wnętrzu, w którym znajduje się mieszanka filtrująca: węgiel aktywny oraz żywica jonowymienna. Regularnie kontrolowane złoże usuwa zanieczyszczenia mogące znajdować się w wodzie kranowej. Filtry do wody to ekologiczny wybór, z powodzeniem eliminują zakup wody butelkowanej. Jeden wymienny filtr gwarantuje do 200 litrów smacznej wody. Dzbanki filtrujące pozwalają uzyskać wodę idealną do zaspokajania pragnienia, parzenia kawy czy herbaty, gotowania, przyrządzania posiłków dla dzieci i niemowląt. Filtry do wody Dafi posiadają liczne atesty i są pod stałą kontrolą laboratoryjną. Pasują również do dzbanków filtrujących innych marek.



Z początku dzbanek wydawał mi się jakiś obcy. W końcu wypróbowałam go. Smak wody sfiltrowanej różni się od mojej ulubionej wody mineralnej. Po kilku szklankach jednak przyzwyczaiłam się i woda mi zasmakowała! :)
 
Plusy dzbanka filtrującego Dafi:
- Cena dzbanka - myślę, że każdej z nas zależy na dobrej cenie. Dzbanek, który ja mam na stronie internetowej sklepu wraz z czterema wkładami kosztuje jedynie 55zł. 
- Tanie wkłady - wkłady możemy zamówić nawet na allegro i z przesyłką jeden kosztuje 10zł.
- Oszczędzanie - zamieniając wodę w butelkach na dzbanek zaoszczędzimy trochę pieniążków ;)
- Fajny wygląd - Dzbanki mają szeroką gamę kolorystyczną i każdy może znaleźć jakiś dla siebie. Są też różne wzory.
- Wskaźnik, na którym możemy zaznaczyć, kiedy włożyliśmy filtr, aby po miesiącu go wymienić.
 
Minusy dzbanka:
- Mała pojemność - w dzbanku, który ja mam nie zmieści się bardzo duża ilość wody, jednak są też inne dzbanki o większej pojemności.
 
 
A Wy używałyście kiedyś dzbanka filtrującego? Co sądzicie o takich ,,wynalazkach''? Ja jestem na tak! :)
 
 
 

niedziela, 31 sierpnia 2014

Ulubieńcy miesiąca -> SIERPIEŃ

Dzisiaj mamy ostatni dzień sierpnia i posty w stylu ,,ulubieńcy miesiąca'' ruszyły pełną parą. Ja również nie pozostaje bierna i chciałabym przedstawić moich kilku ulubieńców. Mam nadzieję, że tego typu posty zostaną tu na dłużej i spodobają się również i Wam. Ja osobiście je uwielbiam (szczególnie filmiki na youtubie)! :)

1. Pomadki Golden Rose Velvet Matte
Brawo, brawo i jeszcze raz brawo za stworzenie tak wspaniałych matowych pomadek. Ja mam na razie dwa odcienie 13 i 15. Bardzo długo utrzymują się na ustach, dają świetny kolor i stanowią ukoronowanie naszego makijażu. Kupiłam je w drogerii za niecałe 10zł/szt, więc jest to naprawdę mało za takie cuda :)
 

(13 po lewej - mój faworyt i piękna czerwień po prawej -> 15)
 
2. Aplikacja na telefon - Water Your Body
Aplikacja jest ze mną od 10 sierpnia i z pewnością będzie w moim telefonie baaardzo długo :) Fajnie przypomina o bardzo ważnej rzeczy, a mianowicie piciu wody w ciągu dnia. Nasz organizm potrzebuje wody, a my zwyczajnie o tym zapominamy. Aplikacja oblicza potrzebną jej ilość na podstawie wagi. Dźwięk tej ,,przypominajki'' jest naprawdę zabawny. Imituje on wlewanie wody do szklanki i już nie raz wystraszył niejedną osobę znajdującą się blisko mnie :)
 


3. Żel pod prysznic z Avonu
Avon Senses Awakening Citrus Zing
 Pierwszym jego plusem jest to, że nie wysusza skóry, drugim, że pięknie pachnie, trzecim, że dla mnie idealnie pasuje do lata. Idealnie orzeźwiał moje ciało po każdym treningu czy męczącym dniu. No i nie zapomnę o czwartym plusie, bardzo istotnym - CENA! Za 250ml w katalogu widniała cena jedynie 3,99zł.
 
 
4. Kolejna dobra rzecz z Avonu. Konturówki do oczu.
 Ja mam na razie dwie - wodoodporną perłową (idealnie sprawdza się na linii wodnej, długo się utrzymuje, fajnie rozświetla oko) i ,,Brown Sugar'' (ciekawy, mocny brązowy odcień połączony z małymi drobinkami, fajnie zastępuje tradycyjną czarną kreskę na oku zrobioną zwykłym eyelinerem)
 
 
5. Szczoteczka soniczna Violife SLIMSONIC


Szczoteczka soniczna SLIMSONIC emituje 22 000 drgań na minutę, dzięki którym usuwa płytkę nazębną skuteczniej niż zwykłe szczoteczki. Szczoteczka SLIMSONIC ze względu na swoje niewielkie rozmiary idealnie nadaje się do stosowania w podróży. Bez najmniejszego problemu zmieści się w każdej torebce. Wyróżnia się unikalnym wyglądem i kolorami obudowy, dzięki którym jej stosowanie staje się prawdziwą przyjemnością. Dostępnych jest ponad 10 różnych wzorów, z których każdy wybierze coś dla siebie. Szczoteczka jest zasilana za pomocą zwykłej baterii AAA, dzięki czemu można jej używać w każdym miejscu i czasie. Zachowanie odpowiedniej higieny zapewnia stale biały uśmiech oraz świeży oddech, co pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie oraz komfort życia.
 
Pierwszy raz miałam okazję używać szczoteczki sonicznej i powiem szczerze, że jestem mile zaskoczona. Z jednej strony szczoteczka jak szczoteczka - robi to co powinna. Dobrze czyści zęby, nie podrażnia dziąseł (mimo, że mam dosyć wrażliwe), wszystko idzie bardzo szybko, dzięki drganiom.
 
Zaskoczeniem jest wygląd. Piękny, intensywny zielony kolor z uroczymi kropeczkami super trafił w moje gusta. Szczoteczkę możemy wrzucić do torebki, plecaka, gdzie tylko chcemy. Etui jest naprawdę ekstra!
Porównując do elektrycznej szczoteczki Oral B jedynym minusem jest to, że razem ze szczoteczką drga cała ręka, a nie tylko końcówka. Mimo wszystko jest dla mnie gadżetem miesiąca! Czuję, że będzie nieodłącznym elementem mojej torebki :)
 
Możecie ją kupić tutaj -> http://sklep.arsdental.pl (facebook) za 75zł
Do wyboru jest naprawdę wiele rodzajów etui.
 
 
 

 
 
 

niedziela, 24 sierpnia 2014

Przepis na pizze + recenzja nowej patelni

Do pewnego czasu smak pizzy znałam jedynie ze sklepu lub pizzerni. Zawsze chciałam spróbować sama ją wykonać w domu, ale nie miałam wystarczającej motywacji. Spróbowałam pizzy robionej przez mamę mojego chłopaka, potem nawet trochę przy niej pomagałam :) No i w końcu dostałam przepis i kilka wskazówek od mojej koleżanki z pracy. Pomyślałam: ,,Skoro już tyle osób robiło pizze, to czemu ja nie?'' Kupiłam składniki i wzięłam się do działania! :) Może i Wy z chęcią spróbujecie :)

 
 
Przepis na pizzę z szynką i pieczarkami:
1) Na początku robimy rozczyn. Lekko podgrzewamy jedną szklankę mleka, później dodajemy 1/3 kostki drożdży i 2 łyżki mąki tortowej. Wszystko mieszamy łyżką i odkładamy na około 5 minut, żeby składniki się połączyły.
2) Farsz
60-70 dag pieczarek kroimy w plastry i podduszamy na patelni na oleju lub oliwie. Wedle uznania dodajemy sól, pieprz czy cebulkę :) (mi akurat cebuli zabrakło i też było smaczne)
3) Ciasto
Do rozczynu dodajemy około 2,5 szklanki mąki (może być pszenna, ja dodałam żytnią), szczyptę soli i ugniatamy 2-3 minuty. Potem dodajemy 1 łyżkę oleju lub oliwy i pozostawiamy na 15 - 30 minut do wyrośnięcia. Jeśli ciasto wolno nam rośnie - przykrywamy ręcznikiem i wstawiamy miskę do garnuszka z gorącą wodą.
4) W czasie, kiedy ciasto nam rośnie przygotowujemy blaszkę :) Smarujemy ją olejem (lub oliwą oczywiście:p).
Następnie ciasto wykładamy na blaszkę i wstawiamy do piekarnika nagrzanego na 180-200 stopni. Pieczemy w termoobiegu. Kiedy ciasto już lekko się zarumieni, wybieramy je z piekarnika smarujemy je koncentratem pomidorowym (wcześniej musimy go wymieszać z niewielką ilością wody i łyżeczką oregano). Dodajemy pieczarki, szynkę i ser :) Wkładamy do piekarnika i pozostaje nam już tylko czekać aż ser się roztopi i będziemy mogli ją zjeść! :)
 
Smacznego!
 
 Pieczarki przygotowywałam na mojej nowej patelni od www.ballarini.pl
 
 Patelnia ma średnicę 28cm, więc jest największym rozmiarem tego rodzaju patelni, którą możemy dostać na stronie. Od razu moją uwagę przykuła faktura dna, która przypomina plaster miodu. Od razu widać, że jest dobrej jakości :) Dodatkowo na rączce znajduje się Therm Point, który pokazuje czy patelnia jest nagrzana czy nie :)
Zielone pokazuje, że swobodnie możemy dotykać patelni czy bezpiecznie ją umyć. 
.. Patelnia Cortina Blackstone wykonana jest z kutego, wielowarstwowego aluminium. Wysoka jakość materiału zapewnia szybkie i równomierne nagrzewanie się patelni oraz doskonałą dystrybucję ciepła. Wzmocnione, grube dno pozwala zmagazynować temperaturę w naczyniu. Gotujemy krócej, a przez to oszczędniej i bardziej efektywnie'' - piszą na stronie Ballarini.
 Na szczęście nie kłamią! :) Patelnia rzeczywiście nagrzewa się bardzo szybko, a gotowanie na niej jest przyjemne i szybkie :)
 Jeżeli zastanawiacie się nad kupnem jakiejś patelni mogę z ręką na sercu polecić właśnie tą. Brakowało mi jedynie pokrywki, którą w najbliższym czasie dokupię :)
 

Miłego gotowania i smacznej pizzy! :) Mi jak na pierwszy raz myślę, że wyszło całkiem okej :)

środa, 20 sierpnia 2014

Bądź egoistką - znajdź dla siebie chwilę! :)

Czasem warto powiedzieć: ,,STOP! Teraz jest chwila dla mnie'' i po prostu zająć się sobą. Poczytać dobrą książkę, obejrzeć ulubiony serial, poćwiczyć i popracować nad swoim ciałem.
Między innymi o tym mówiła nam Kasia na Wakacyjnym Spotkaniu Blogerek. W wolnym czasie dokładnie to przemyślałam i uznałam, że naprawdę ma rację. Ja akurat nie mam z tym problemu, bo moi bliscy sami namawiają mnie do tego, żebym robiła to co lubię. Niestety wiele kobiet zatraca się w monotonii życia i skupiają się na byciu dobrą matką, żoną, córką. Babki moje kochane - skupcie się na tym, żeby być dobrą dla samej siebie. Jeżeli tego nie zmienimy, w końcu staniemy się zdołowaną matką, żoną, córką. Chyba tego nie chcecie prawda?

Dzisiaj pokażę Wam moje kolejne nowości i dam przykłady jak możemy spędzić wolny czas :) Jeśli go ,,nie macie'', postaracie się o niego! Należy Wam się :)

1. Zbliża się jesień. Mój idealny wieczór to książka i  dobra herbatka w ciepłym łóżeczku.

 Na osłodzenie jesiennych wieczorów do herbatki - miód od https://www.facebook.com/BartnikMazurski
DO HERBATKI FAJNE KSIĄŻKI:
Staś i Nel to książka, która bardzo mnie zaciekawiła. Myślę, że po części dlatego, że jej premiera będzie 11 września i czuję się zaszczycona, że mogę ją przeczytać przed innymi. Książki Holly Webb trafiły mi się takie same (jedną wylosowałam) i chociaż Emilka Piórko jest dla dzieci, tematyka bardzo mi odpowiada :D

Zaczęłam czytać i nie mogę wyjść z podziwu! :) Bohaterka książki jest bardzo zabawna, więc co chwilę wszyscy w domu mogli słyszeć mój śmiech. Z pewnością szybciutko ją skończę i przekaże mojej mamie, żeby również mogła w miły sposób oderwać się od rzeczywistości :)
Takie ,,Pokusy i łakocie'' mogę pochłaniać cały czas :)
Dzięki www.helion.pl !

Przyznam szczerze, że mam książkę o podobnej tematyce i teraz doszła druga do przeczytania. Mam nadzieję, że znajdę czas na obydwie, bo opisy są bardzo zachęcające.

O książkach Nory Roberts słyszałam wiele dobrego. Teraz mogę się przekonać czy i mi się spodobają czy nie.
Jeśli kogoś nie interesują książki powyżej to znak, że ta mogłaby się Wam spodobać :) Książka zdecydowanie dla kobiet, która przedstawia urodę kobiet w czterech porach roku. Póki co jeszcze się nie dowiedziałam czy należę do wiosny, lata, jesieni czy może zimy:)

Jeśli nie lubicie czytać, polecam audiobooki. Pamiętam, że gdy byłam młodsza słuchałam audiobooków Harrego Pottera. Teraz spróbuję czegoś nowego. Ja dostałam akurat ten od www.audiobook.pl
 Jeśli herbata to tylko w nowym kubku od  www.e-oceanus.pl Każda z dziewczyn dostała również gigantyczną torbę z sową (ja planuję swoją nosić na plażę!:D) i po małym gadżeciku. Sklep ma naprawdę niskie ceny i przydatne produkty.

 Lizaki z witaminy dla całej rodzinki!:) Takich rzeczy nigdy za wiele :) www.infavit.pl


 Przekąski do czytania książek i herbatki to naprawdę dobry pomysł. Polubiłam się z bezglutenowymi produktami, więc gdybym musiała przestawić się na taki tryb życia skorzystałabym z usług www.bezglutenowyswiat.pl i www.facebook.com/Balviten

Pestki dyni to bardzo zdrowa opcja na przekąskę. Dostałam je od firmy www.ale-raj.pl. W paczuszce znalazły się także inne smakołyki m.in. kawa, herbata, przyprawy.

 Jeśli relaks tylko z tymi poduszkami! :D Pierwsza od www.facebook.com/haftart.tarnow (Mój chłopak lubi mi ją podkradać, bo jest mięciutka i miła w dotyku. Dla mnie jest świetnie wykonaną pamiątką.), druga od JYSK (www.jysk.pl) - nie ma to jak trafiony wzór:), trzecia to w sumie tylko poszewka (poduszeczka moja) od www.sangotrade.pl (Biało-czerwone paseczki to jest to!)
A do picia....:


Herbatka owocowa! Skradła moje serce! No i całej rodzinki :) Była przepyszna (była, bo niestety już jej nie ma). Dostałam ją od firmy www.ale-raj.pl Dziękuję również lokalnej firmie z Giżycka: Piwnica Win/Kawy i Herbaty. Dostałam kawę cynamonową, ale niestety nie przepadam za cynamonem, więc raczej jej nie skosztuję :)
Kawa zielona niestety nie skradła mojego serca. Smakuje mi fasolką szparagową i nie wiem czy ją skończę. Dla przyjemności raczej tego bym nie wypiła. Powiadają, że zdrowo jest ją pić, ale kto wypije takie opakowanie? Ja z pewnością nie.
Kawa, którą również dostałam od: www.coffibo.pl (na szczęście nie zieloną) stoi w kuchni w świetnym opakowaniu i z niej jestem bardzo zadowolona. Jest wysokogatunkowa i przyda mi się na długi okres czasu :)

W wolnym czasie warto pomyśleć o wyjściu z domu ;) Zaczerpnąć trochę świeżego powietrza, poruszać się. Jeśli macie małe dzieciaki polecam chustki  na głowę od www.barbaras.pl



Jeśli nie macie ochoty pomyślcie o robieniu czegoś w domu :) Coraz bardziej popularny staje się decoupage. Ja dostałam między innymi zakładkę od: www.facebook.com/jm.pracowaniakreatywnosci








Rękodzieła podarowali nam: 
Aniołki z masy solnej od http://handmade-ania.blogspot.com
Poduszki lub fartuszki lub ręczniki od https://www.facebook.com/haftart.tarnow
Spotkaniowa torba od http://www.allbag.pl
Biżuteria, zakładki do książek z brylokiem od https://www.facebook.com/jm.pracowniakreatywnosci?fref=ts
Aniołki z masy solnej od http://passiflora85.blogspot.com
Akcesoria do włosów – czarny motylek https://www.facebook.com/pages/Lenii
Akcesoria niemowlęce http://ekoubranka.pl/pl/
Poszewki na poduszki i inne http://mglistysen.blogspot.com
Akcesoria do włosów, dla małych jak i dużych www.facebook.com/nikolandja
Biżuteria i serduszko decoupage http://anett-art.blogspot.com
Mavio – sukienki, spódniczki dla dziewczynek i bransoletki https://www.facebook.com/maviofashion?fref=ts
Sówki breloczki od http://szyciekoty.blogspot.com

Przy okazji dziękuję również:
- Sklepu odzieżowemu AGA za fajną bluzeczkę, apaszkę i skarpetki. Bluzka jest wykonana z fajnego materiału i super się ją nosi! - www.facebook.com/sklepagagizycko
- Firmie ,,do domku'' (www.dodomku.pl) - Za makaron i płyn do płukania, a także poczęstunek na stołach. Uwielbiam makarony wszelkiego rodzaju i ten zjem w mgnieniu oka :D
- Restauracji Ekran (www.facebook.com/restauracjaekran) - za firmowe gadżety, a w szczególności brylok, który widziałam w programie ,,Pani Gadżet''. Jeśli przyczepimy go do kluczy, a wpadną nam one do wody, brylok wypłynie z nimi do góry :)
www.ballarini.pl za ekstra patelnię (recenzja wkrótce)
- www.wkarteczkach.pl za fiszki i smycze :) teraz mogę uczyć się angielskiego wszędzie, a wystarczy, że wrzucę fiszki do torebki :)
- Zap-it (www.zap-it.pl/zap-it) - za ekstra pistoleciki, które sprawiają, że ugryzienie po komarach przestaje swędzieć (NAPRAWDĘ DZIAŁA:D)
- www.bazgroszyt.pl - za rabat
- www.twojewow.pl - za karty rabatowe
www.brrrum.pl - za rabaty
- www.dafi.pl - za dzbanek filtrujący (recenzja wkrótce:))
- www.pysznapaczka.pl - za rabat
www.arsdental.pl - za szczoteczkę elektryczną (recenzja również wkrótce)
www.pachnacaszafa.pl - za rewelacyjne pachnące produkty! Moja szafa pachnie jak nigdy dotąd, planują zakup kolejnych cudeniek od tej firmy, ponieważ dostałam między innymi zestaw do uzupełniania :) Aromatyczna woda do prasowania to największe zaskoczenia i zdecydowanie fantastyczny dodatek do naszych obowiązków! :)
W szafie zauważycie również gadżet, którego nie dostałam, ale również znajduje się w mojej szafie - saszetka od moli (bardzo polecam!)







Przemyślcie sprawę małego egoizmu tak jak ja i znajdźcie czas dla siebie, a nie pożałujecie :) Buziaki!