środa, 29 stycznia 2014

Home sweet home

Teraz, kiedy na blogach jest wiele zdjęć wśród białego puchu, ja przychodzę do Was ze zdjęciami z domowej kanapy :) Są to efekty testowania lustrzanki, a także pokazanie w końcu czarnej kamizelki, którą wynalazłam w jednym z ciucholandów. Dodatkowo możecie zapoznać się z legginsami w bordowym odcieniu, który ostatnio uwielbiam. Na szyi mam długi łańcuch, kupiony w Croppie na ostatnich wyprzedażach.








Zauważyłyście nowy wygląd bloga? :) Staram się bardziej o niego zadbać również ze strony wizualnej. Bardzo chciałabym znaleźć kogoś, kto stworzy mi nagłówek :) Znajdzie się ktoś chętny do pomocy? :)

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Outspoken by Fergie

Na mojej półeczce pojawiła się nowa woda perfumowana, a mianowicie Outspoken by Fergie. Zamówiłam ją dzięki mojej koleżance z gazetki Avon po naprawdę niskiej cenie jak na perfumy :) Na stronie iperfumy.pl kosztuję ona około 71zł, natomiast w katalogu widniała promocyjna cena 55zł :) Po takiej cenie można było kupić również inne perfumy, ale ja zdecydowałam się na tą :) Fergie nie muszę przedstawiać. Chyba każdy zna ją ze sfery muzycznej :) Nieźle dawała czadu z Black Eyed Peas :)

Skład perfumy:
Głowa
karambola, szafran, porzeczki
Serce
jaśmin, tuberoza, passiflora
Podstawa
drzewo, skóra, wetiweria
 
Opis:
Avon Outspoken by Fergie to słodki, lekko orientalny zapach dla kobiet. Zakochaj się w czarnym koktajlu z owoców i kwiatów, który otuli Cię tajemniczą kobiecą nutą perfum Avon. Zmysłowa i stanowcza - taka właśnie jest kobieta, która nie obawia się pokazać swej wyjątkowej osobowości za pośrednictwem upojnego zapachu młodości i kobiecości. Z perfum Outspoken by Fergie będzie zadowolona każda kobieta, która chce się otulić uwodzicielskim welonem słodkiej tajemnicy zawsze, kiedy ma na to ochotę.
 
Moja opinia:
Kiedy pierwszy raz poczułam zapach Outspoken przydusiła mnie jego intensywność. Później odczułam przyjemny, słodki zapach. Utrzymuje się on bardzo długo. Od rana do wieczora spokojnie :) Jestem bardzo zadowolona i nie mogę się doczekać wypróbowania innych perfum Fergie! Zdecydowanie ta woda perfumowana jest warta swojej ceny.
 

Flakonik jest również rewelacyjny :)

 
 
A Wy mieliście jakieś perfumy by Fergie? :) Jeśli nie, to jakie polecacie perfumy?
P.S. Wciąż nie mogę się nacieszyć moją lustrzanką :) Robi dużo lepsze zdjęcia od mojego poprzedniego aparatu :)
 

sobota, 25 stycznia 2014

Spełnenie moich marzeń - Nikon D3200

Nie wiem czy wiecie, ale od dawna marzyłam o lepszym sprzęcie fotograficznym i moje marzenie w końcu się spełniło. Postanowiłam sobie kupić lustrzankę. Wybór był ciężki. W sklepach roi się od różnych modeli i musiałam się porządnie zastanowić. Moim pierwszym aparatem był zwykły aparat cyfrowy Nikon i chociaż nie byłam z niego zadowolona (czego się spodziewać po sprzęcie sprzed dobrych kilku lat) zdecydowałam się właśnie na lustrzankę tej marki. Jest to mój trzeci aparat, za który tym razem płaciłam z własnych, ciężko zarobionych pieniążków :) Jestem z siebie dumna, że udało mi się zebrać tak dużą kwotę. Dodatkowo namówiłam jeszcze moich dwóch znajomych na kupienie takiej lustrzanki :) Mam nadzieję, że będzie dobrze się sprawować, a ja stanowczo poprawię swoje umiejętności.

 Jak sami widzicie obiektyw 18-55 VR :) Kto wie, może w przyszłości kupię inny :)



Do aparatu mam już torbę i kartę pamięci 16GB (niestety jeszcze w drodze ;<).
Planuję kupić jeszcze:
- Osłonę przeciwsłoneczną, czyli tzw. Tulipan. (około 20zł)
- Filtr UV (również około 20zł)
- Pilot zdalnego sterowania (około 15zł)
- Statyw (myślę, że zmieszczę się w kwocie 50zł)

Może i Wam się coś przyda z tych rzeczy :) Po głowie chodzi mi jeszcze kilka pomysłów, które wiążą się z większymi wydatkami. Na razie jednak będę musiała poczekać.
A Wy macie już swój wymarzony sprzęt? :)

środa, 22 stycznia 2014

Łupy z secondhandów part II

Moja miłość do secondhandów pojawiła się już jakiś czas temu. Najpierw zabierała mnie tam moja siostra cioteczna, potem rodzona. Od dłuższego czasu zaciągam tam moje koleżanki :)  Kiedyś wstydziłam się wchodzić do takich miejsc. Teraz co druga osoba, którą tam spotykam jest moim znajomym/znajomą.
Skąd te zmiany? Myślę, że teraz właściciele dużo bardziej dbają o to, by towar był godny kupna. Zresztą teraz ceny zwykłych sweterków w małych miasteczkach (po pierwszym praniu nie nadają się do użycia) wynoszą co najmniej 50zł. Nie dość, że nie robią żadnego szału, to jeszcze są fatalnej jakości. W secondhandach za taką cenę kupiłabym kilka niezłych i unikalnych sweterków. Czy mówię prawdę? Przekonajcie się sami :) Poniżej macie moje kolejne łupy :)

 Paseczek :) W ogóle nie widać śladów użytkowania :)
 Sukienka idealna na lato i sweterkowa kamizelka (ma piękne falbanki!) :)
 Bluzeczka na lato :) Teraz najłatwiej takie dorwać :)
Po prawej natomiast sportowa bluzka z rękawem 3/4 :)
 Biała koszulka z napisem Lazy Days i kurtka w kwiatki. Znowu rzeczy na letnie dni :) Chyba mam obsesję!
Zabawna koszulka ożywi każdą stylizację!
Sweterek, którego nie miałam pojęcia jak ująć na zdjęciu :/ Ma świetnie wywijany kołnierz i fajne dziury na ramionach :) Najlepiej wygląda na kimś :)
Sukienka w kwiatki z kokardkami na plecach :)
Zwykła spódniczka z Atmosphere w moim od niedawna ulubionym kolorze :)
 
 
Jak Wam się podobają moje zdobycze? :) Lubicie posty w tym stylu?
Wciąż nie mogę się przełamać, żeby zaprezentować Wam jakąś stylizację :) No cóż, obiecuję, że gdy nowy aparat wpadnie w moje ręce na pewno to zrobię! 

niedziela, 19 stycznia 2014

(5) Test treningowy: Fat Burning Cardio Workout

Niestety przez problemy zdrowotne muszę oszczędzać mój lewy nadgarstek, ale nie poddaje się :) Ćwiczę dalej :) Czasami modyfikuję ćwiczenia, ale myślę, że lepsza jest modyfikacja ćwiczeń niż nie ruszanie tyłka z łóżka :)
 Przygotowałam dla Was naprawdę przyjemny test treningowy :) Prosty, ale efektywny :)
 
Fat Burning Cardio Workout - 37 Minute Fitness Blender Cardio Workout at Home  
 
Jeżeli gdziekolwiek spotkaliście posty krytykujące Ewę Chodakowską, na pewno tuż obok nich znaleźliście zachętę do wykonywania ćwiczeń z Fitness Blender :) Ja nie jestem za krytykowaniem Ewy, ale nie ograniczam się do tylko jej programów treningowych. Wręcz przeciwnie :) Uwielbiam urozmaicanie moich treningów :)
Kilka dni temu przetestowałam Fat Burning Cardio Workout i jestem pod wrażeniem! :)
 
 
Zapraszam, Wy również przetestujcie :*
 
 
Co jest istotne podczas treningu?
- Każde ćwiczenie wykonujemy w określonym czasie. Możemy je robić wolniej czy szybciej, zależnie od tego w jakiej formie jesteśmy.
- Po prawej stronie długi pionowy pasek pokazuje nam ile czasu wykonujemy trening i ile nam go pozostało.
- Po prawej stronie widzimy również ile kalorii do tej pory spaliliśmy. Cały trening pozwala nam na spalenie od 226 - 408 kalorii. Dla porównania powiem, że moja godzinna jazda na rowerku treningowym spala 300 kalorii. Tutaj w 37 minut możemy ich spalić nawet 408! :)
- Ćwiczenia przez trenerkę są wykonywane poprawnie, więc żeby nie nabawić się kontuzji powinniśmy zwrócić uwagę na naszą technikę wykonywania ćwiczeń :)
- Trening rozpoczyna się rozgrzewką, a kończy się rozciąganiem. Dzięki temu nie musimy się trudzić, by samemu o to zadbać.
- Myślę, że dobrze jest dorzucić napinanie brzucha przy wydechu.
- Mam kilka serii składającej się jakby z 3 części. Pierwsza to ćwiczenie jak np. burpees, drugie to trucht w miejscu, natomiast trzecie to pajacyki w różnej formie.
 
Co daje popalić?
- Uważam, że w tym treningu nie ma skomplikowanych ćwiczeń. Ciężko mi napisać co daję tak naprawdę popalić. Jest męczący, ale myślę, że nawet początkujący dadzą sobie z nim radę.
- Ciężko mi było przyzwyczaić się do pajacyków na 3. Musiałam się mega skupić, żeby je poprawnie wykonać. Spróbujcie, a przekonacie się co mam na myśli ^^
 
 
 
Powodzenia :) Jutro przygotuję Wam post z nowościami z secondhandów :) Jesteście ciekawe? :)
Buziaki kochane!
 
 
This entry was posted in

piątek, 17 stycznia 2014

Spóźnione kartki świąteczne

Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo byłam zdziwiona, gdy świąteczna kartka od jednej z dziewczyn zaginęła. Nigdy mi się to nie zdarzyło, jednak słyszałam już wiele o wadach naszej Poczty Polskiej :( Każdy dzień po świętach związany był dla mnie z wyczekiwaniem i ciągłym zerkaniem do skrzynki.
Minął prawie miesiąc i kochana Neffi w zamian za zaginięcie jej kartki wysłała mi AŻ DWIE pocztówki z jej miastem. Przyznam szczerzę, że moje serce skradła nocna wersja Kielc, ale oceńcie sami :) Do tego macie cudne świąteczne kartki od Kasi i Asi :)

Dziękuję!

 Tyle uśmiechu było, gdy ją zobaczyłam, że szok :) Pozytywna kartka od pozytywnej dziewczyny :) Dziękuję Asiu! :)


No i dwie przecudne kartki :) Co prawda nie świąteczne, ale strasznie zachęciły mnie do zwiedzenia Kielc :) Kto wie, może kiedyś... :)
Dziękuję kochana!


Udanego piątku Wam życzę!

wtorek, 14 stycznia 2014

Moja pierwsza sesja w studio (współpraca z 2PM Photography)

W tamtym roku miałam przyjemność wziąć udział w sesji w studio fotograficznym. Byłam pod wrażeniem całego sprzętu, który zdecydowanie odstawał od mojego zwykłego aparatu cyfrowego. Zdjęcia są dla mnie miłym wspomnieniem współpracy z Magdą i Pawłem. Sam pomysł był zdecydowanie spontaniczny. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę miała okazję wziąć udział w takiej sesji :)
Już niedługo w moje ręce trafi lustrzanka Nikon D3200, sama będę mogła spróbować szczęścia w fotografii, którą tak naprawdę od dawna się interesowałam. Polecacie jakieś książki odnośnie sztuki fotografii? Z góry dziękuję za każdą małą radę :)









Ze względu na małe problemy zdrowotne, niestety pojawią się braki z postami w stylu test treningowy. Strasznie przykro mi z tego powodu, ale mam nadzieję, że jutro cała sprawa się wyjaśni. 

sobota, 11 stycznia 2014

New in January

W ostatnie dni pochłonął mnie zakupowy szał. Mój portfel wręcz płakał, że z niego ubywa. Niestety, styczniowe wyprzedaże dopadły i mnie ^^ Wiele rzeczy jest praktycznie o połowę tańszych. Bardzo możliwe, że ceny za jakiś czas będą znowu niższe. Zakupy jednak nie były udane tylko w Aurze w Olsztynie :) Możecie tu także zobaczyć także moje lidlowe zakupy, które myślę, że będą bardzo przydatne w najbliższym czasie :)

Elektryczna wyciskarka do cytrusów :) Uwielbiam sok z pomarańczy! :)
[Lidl]

Biustonosz sportowy. Jest całkiem nieźle wykonany i przyda mi się do ćwiczeń :)
[Lidl]

Cieplutkie skarpetki na zimowe wieczory! :)
[Lidl]

Naszyjniki z całkiem niezłej promocji :)
[CROPP]

Bejsbolówka ze skórzanymi rękawami. Brakowało mi takiej w mojej szafie:)
[CROPP]

Cieplutki sweterek w paseczki :)
[Sinsay]

Rozkloszowana spódnica w panterkę :) Nie mogłam się powstrzymać przed jej kupnem!
[Stradivarius]

No i małe, bardzo przydatne rzeczy, czyli najlepsza na świecie odżywka do paznokci i cudowna pomadka Nivea na zimę o zapachu truskawki :)


A Wy kupiłyście już coś na wyprzedażach? :) Jak Wam podobają się moje zdobycze? :)

środa, 8 stycznia 2014

Wyzwanie pośladkowe

Moja koleżanka poprosiła mnie o ułożenie jej planu ćwiczeń na pośladki. Może nie jestem jakimś ekspertem, ale ćwiczę już jakiś czas i pomyślałam, że może i Wam się to przyda :)
Ćwiczymy sześć dni w tygodniu. W niedzielę robimy sobie dzień wolny, w którym nasze pośladki odpoczywają :) Ćwiczenia nie trwają długo, ale na pewno zobaczymy różnicę, jeśli będziemy wykonywały je systematycznie :)



O co chodzi z literkami?
Już tłumaczę :)

A - 10 minutowy trening pośladków z Mel B
http://www.youtube.com/watch?v=rsOwRoaRh4I
B - 8 minutowy trening pośladków
http://www.youtube.com/watch?v=0SLbofnraxo
C - 6 minutowy trening pośladków z Ewą Chodakowską
http://www.youtube.com/watch?v=9zFp62CKSbY
D - 10 minutowy trening pośladków Poziom 1
http://www.youtube.com/watch?v=p4kMxijmjcc&feature=c4-overview&list=UUAeK1Tn8m4bkJVr_lz7hX1Q
E - Miranda Kerr Butt Workout
http://www.youtube.com/watch?v=tl4JR94ZdCY
F - Jillian Michaels killer Buns
http://www.youtube.com/watch?v=J-kQpMGq6us



Życzę powodzenia :) Dajcie znać czy zobaczycie jakieś efekty :) Polecam zrobić zdjęcie ,,przed'' i ,,po'' naszych pośladków z jednego i drugiego boku oraz z tyłu.
Może chcecie również wyzwanie skupiające się na innej części ciała?
 
 
Jeśli macie ochotę, umieszczajcie to na swoim blogu i motywujcie do pracy inne blogerki! :)
This entry was posted in

wtorek, 7 stycznia 2014

Łupy z secondhandów

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam chodzić po secondhandach :) Można tam znaleźć wiele unikatowych ubrań czy torebek, których nie zobaczymy na innych dziewczynach przedzierających się ulicami naszego miasta. Do tego ubrania z secondhandów są często lepszej jakości niż te, które znajdujemy w butikach czy nawet czasem sieciówkach. Ja osobiście uwielbiam te, w których kupujemy na wagę. W moim mieście zaczynają się bitwy o najlepsze perełki w poniedziałki z samego rana, kiedy cena za kilogram (w większości) wynosi 45zł.
Dzisiaj został otwarty nowy secondhand, do którego od razu postanowiłam się wybrać. Większość rzeczy, które kupiłam są stamtąd, natomiast jedna z innego secondhandu :) W sumie za wszystko zapłaciłam tylko 35zł ^^



Bluzeczka z Next w serduszka i sweterek w stylu boho z Atmosphere

 Sukieneczka Graffic w kwiatki:) Idealna na letnie popołudnia^^
 Spodenki do spania w całusy z Secret Possessions
 Najlepsza rzecz z całych zakupów, czyli długi dresix firmy Adidas^^

Bluzka na długi rękaw z krzyżykiem. Świetnie leży i jest trochę krótsza niż tradycyjne bluzki:)
 
 
 
 
 
 
A Wy lubicie chodzić po secondhandach?
Co najlepszego udało Wam się tam znaleźć?:)

niedziela, 5 stycznia 2014

(4) Test treningowy: Miranda Kerr Butt Workout

Dawno nie było tutaj testu treningowego, więc mam dla Was coś zupełnie nowego :) Jestem w trakcie przygotowania specjalnego wyzwania treningowego, skupiającego się na... POŚLADKACH :) Nie chcę jednak, żeby to były stereotypowo same przysiady i testuję przeróżne ćwiczenia na pośladki, która sprawią, że nasze tyłeczki będę jędrne i kształtne :) Dzisiaj padło na:
 
 
Miranda Kerr Butt Workout
 
 
Chyba wszyscy kojarzymy jedną z najbardziej znanych i lubianych modelek Victoria's Secret. Dziewczyny mają piękne figury, na które ciężko pracują. Z pewnością ich prawie idealne ciała są sporą zasługą genów, ale żeby utrzymać taką figurę nie obijają się.
XHIT Daily mają cały folder z przeróżnymi treningami w stylu Victoria's Secret. Myślę, że przedstawię Wam również inne testy treningowe z tej serii.
 
Wypróbujcie i Wy:
 
Ćwiczenia trwają około 17 minut. Mamy serie ćwiczeń, które wykonujemy w określonym czasie. Później wykonujemy tą samą serię ćwiczeń, ale czas każdego ćwiczenia skrócony jest o połowę.
 
 
Co jest istotne podczas treningu?
- Przydatne są ciężarki, nie muszą być ciężkie. Mogą to być nawet 0,5kg na każdą rękę.
- Jeśli potrzebujemy się napić wody po prostu przerywamy trening i wracamy do niego za chwilkę :)
- Nie musimy robić ćwiczeń w dokładnie takim samym tempie jak nasza fitness trenerka. Ważne byśmy cały czas ćwiczyły, gdy odlicza nam się czas w lewym dolnym rogu.
- Niektóre ćwiczenia wymagają od nas złapania równowagi. W takich momentach wybierzmy jeden punkt przed sobą i patrzmy się w niego. Dodatkowo napinamy brzuch. Z czasem będzie nam o wiele łatwiej ;)
- Koniecznie musimy patrzeć jak wykonuje ćwiczenia nasza trenerka, żeby nie nabawić się żadnych kontuzji :)
- Kolana nie wychodzą poza linie stopy (między innymi przy przysiadach)
 
Co daje popalić?
- Split Sqauts - wykonuję je jedynie będąc na podłodze. Naprawdę czuć, że nasze nogi pracują!
- Lunges - chyba nigdy się nie pokochamy ;(
 
Poza tym reszta ćwiczeń jak dla mnie bardzo przyjemna :) Można się zmęczyć, a do tego czuć, że nasze pośladki pracują :)

 
 
Ćwiczyliście może już na pośladki niczym Miranda Kerr? Czy macie zamiar dopiero wypróbować? :) Dajcie znać jakie na Was wywarło wrażenie i co sprawiło Wam największy problem :)
 
 
This entry was posted in

sobota, 4 stycznia 2014

Stwórz własny kalendarz

Jakiś czas temu z bloga jednej dziewczyny dowiedziałam się o czymś wspaniałym :) Strona pixbook.pl oferuje stworzenie własnego kalendarza za jedyne 20zł + przesyłka :) Pomyślałam, że to rzecz idealna dla mnie, bo uwielbiam fotografię. Dodatkowo każde ze zdjęć będzie przypominało mi o wspaniałych chwilach, spędzonych ze znajomymi czy moim ukochanym.

Jak dostać we własne ręce taki kalendarz?
1. Musimy założyć konto na stronie pixbook.pl, a później przechodzimy do stworzenia projektu.
2. Wybieramy szablon. Ja wybrałam szablon City, ponieważ uwielbiam podróżować.
3. Wybieramy 13 zdjęć, które chcemy oglądać w naszym kalendarzu. Jedno z nich pójdzie na okładkę.
4. Dodajemy ważne dla nas wydarzenia np. Urodziny Mamy czy Taty :) Liczby możemy wziąć w kwiatuszki, kółeczka czy nawet serduszka :)
5. Jeżeli chcemy, możemy również dodać jakieś inspirujące nas cytaty przy zdjęciach, przechodząc do zaawansowanej edycji projektu.
6. Zamawiamy!
(cena 20zł + przesyłka)
Przychodzi w trybie natychmiastowym!
 
Oto zdjęcia moje kalendarza, który już grzecznie wisi w moim pokoju :)




 

Podoba się Wam? :) Planujecie zakup takiego kalendarza czy postawicie raczej na klasyczny w tym roku? :)