piątek, 15 sierpnia 2014

Nowości kosmetyczne ze Spotkania Blogerek

Każda kobieta powinna o siebie dbać. Nawet, jeśli uważamy, że to nas nie dotyczy - nasz wygląd to nasza wizytówka.
Organizatorki z Wakacyjnego Spotkania Blogerek w 200% zadbały o to, żeby nasza cera, ciało, włosy wyglądały jak milion dolarów :D Może przesadzam, a może nie, ale naprawdę jestem zadowolona z tego, co uzbierało się w moich koszyczkach.
(TORBA OD www.allbag.pl - świetna rzecz przypominająca o spotkaniu, na pewno będę nosiła na zakupy i nie tylko! :))
Kosmetyki tej firmy przypadły mi do serca już dawno. Uwielbiam zapachy produktów, opakowania. Peeling orzechowo-morelowy wspaniale wygładza skórę zarówno twarzy jak i rąk. Pozostawia przyjemny zapach. Balsam do ciała fajnie orzeźwia i ładnie pachnie, chociaż nie spodziewałam się, że cytrynowy balsam może być taki świetny. Mam nadzieję, że reszta produktów sprawdzi się równie dobrze!:)
 
 https://www.facebook.com/tolpamniejwiecej?fref=ts
Wspaniałe produkty od Tołpy zauroczyły mnie zapachem i co najważniejsze świetnym składem! :) Tonik-mgiełka do twarzy wspaniale odświeża rano i wieczorem. Mam wrażenie, że poprawił stan mojej cery, mniej mnie wysypuje, więc jest to jak najbardziej ogromny plus. Krem do rąk super nawilża. Zostawia przyjemną powłokę. Jak dla mnie to najlepszy krem jaki kiedykolwiek miałam i nie zamienię go na żaden inny! :) Odżywczy żel pod prysznic czarna róża również przepięknie pachnie i co najważniejsze nie wysusza mojej skóry. Wysuszanie skóry zdarza się dość często przy świetnie pachnących produktach, ale w tym przypadku naturalne składniki robią swoje :)
 Do przetestowania jeszcze kilka produktów i nie mogę się doczekać!
 
JOKO 
 Virtual

Joko i Virutal mam od www.miraculum.pl
Tusz z Joko nie przypadł mi do gustu, ale lakiery są świetne. Granatowy mam już na paznokciach i naprawdę całkiem nieźle wygląda. Lakier Virtual ma przepiękny kolor, ale pomadka ma zbyt zimny odcień jak dla mojej cery. Za to cień na bank się sprawdzi, w końcu brąz pięknie wydobywa kolor oczu :p
 
Kosmetyki, które z czasem coraz milej mnie zaskakują. Płyn miceralny posiada świetną pompkę, która rewelacyjnie dozuje płyn na wacik. Przyjemny zapach, brak problemów ze zmyciem tuszu do rzęs to tylko jedne z zalet tego produktu. Płyn nie podrażnia oczu i jest jego naprawdę dużo. Ciekawa jestem na ile mi starczy. Z pewnością wrócę do niego w przyszłości.
 
 Oj maseczki, maseczki, mam nadzieję, że sprawdzicie się na mojej skórze! :) Uwielbiam wszelkiego rodzaju maseczki, którego pozostawiają moją skórę gładką i pachnącą. Oczyszczająca, odświeżająca i kleopatra to jak na razie moje faworyty. Zmarszczek nie mam, ale przetestuję maseczki też na mojej mamie! :)  
Dzięki www.pl.dermaglin.pl
www.facebook.com/dermaglin

Produkty chyba najbardziej znane ze wszystkich paczek. Aż dziwne, ze nie miałam jeszcze okazji ich przetestować :) Siostra jest z nich bardzo zadowolona, więc mam nadzieję, że i ja będę :) Zobaczymy co bardziej będzie praktyczne w użyciu: tubka czy pojemniczek? Co obstawiacie? :)
 

www.drogerienatura.pl
www.facebook.pl/drogerienaturapl
 Lakier ma przepięknie intensywny czerwony kolor, a tusz do rzęs super pogrubia rzęsy. Błyszczyka z pewnością nie będę często używać, bo nie lubię klejących się ust, ale paletki cieni pójdą w ruch już niedługo! :) Po makijażu zrobionym przez Martę na Spotkaniu Blogerek mam motywację do nauczenia się korzystania z przeróżnych cieni.

 Kosmetyki APIS kojarzyłam jedynie ze swojej apteki. Teraz w końcu mogę je przetestować.
Balsam do rąk ma dosyć gęstą konsystencję, która idealnie sprawdzi się w okresie zimowym. Ładnie pachnie, niestety trzeba dosyć długo poczekać zanim dobrze wsiąknie w skórę. Mimo wszystko jest to dobry produkt, który na pewno zużyję. Żel do mycia ciała i peeling są o tym samym zapachu, który po prostu jest okej. Żel spełnia swoją czynność, nie wysusza skóry. Plusem są zawarte w nim minerały z Morza Martwego, zielona herbata, a także jaśmin, które mają dobre właściwości dla skóry.
http://www.apiscosmetics.pl/

Syoss czasem mnie zawodzi, czasem miło zaskakuje. Kiedyś moje włosy lubiły ich produkty, potem przestały. Z zapasów mam jeszcze lakier do włosów, z którego naprawdę jestem zadowolona. Myślę, że więcej będę mogła napisać po dłuższym okresie użytkowania. Jestem bardzo ciekawa co tym razem zdziałają lub nie zdziałają na moich włosach.

Pilomax to marka, która coraz częściej pojawia się na blogach i w sklepach. Patrząc na wszystkie produkty nie mogę się nacieszyć. Moje włosy potrzebują dobrej pielęgnacji i mam nadzieję, że pozytywne opinie koleżanek potwierdzą się już wkrótce! :) Zapach mają naprawdę fajny! :) Póki co mogę tylko pochwalić odżywkę w sprayu (świetnie się po niej rozczesuje moje kudły:D), odżywkę do włosów zniszczonych (wspaniale wygładza włosy). Więcej natomiast spodziewałam się po grzebieniu, który mimo wszystko wyrwał mi kilka mokrych włosków.

 Na razie o produktach nie mogę zbyt wiele powiedzieć oprócz tego, ze nawilżone chusteczki na pewno szybko zużyję. Ostatnimi czasy używam takich praktycznie do wszystkiego. Do demakijażu, oczyszczenia rąk w pracy.
 
Produkt po prawej od razu zachwycił mnie zapachem i nawilżeniem. Takie masełka jeszcze nie miałam! Cudo! :) Drugi również wspaniale pachnie, ale jeszcze nie testowałam go na swojej skórze.
 

Ziołowe preparaty to coś, czego zawsze się obawiałam. Niby naturalne, ale nigdy nie mogłam się przekonać. Może tym razem.. ;)
 

O tych produktach wcześniej nie słyszałam, ale uwielbiam kakaowe balsamy i czuję, że ten sprawdzi się u mnie na dłuższą metę :)

 
 


Produkty z trzech zdjęć powyżej są od http://www.ekologiczna-drogeria.pl/

Płyn do mycia naczyć o zapachu cytrynowym ze względu na swoje małe opakowanie przyda się na wyjazdy, podróże. Próbki w kształcie kwiatka kusi opakowaniem, a produkty organiczne wydają się być dobrej jakości.
 


Lambre (http://pl.lambre.eu/   https://www.facebook.com/LAMBRE.eu) to nie tylko ekskluzywne pudełeczka, ale i ekskluzywne opakowania kosmetyków. Pomadka wspaniale wygląda na ustach, pozostałych dwóch rzeczy jeszcze nie używałam, ale mam nadzieję, ze sprawdzą się równie dobrze :) 


 Krople, kapsułki i maść to produkty od http://www.bayer.com.pl/, których jeszcze nie zaczęłam stosować. Jestem bardzo ciekawa jak tabletki wpłyną na moje włosy i nie mogę się doczekać aż podzielę się efektami.
 

Kosmetyki Laura Conti miałam okazję już wypróbować i myślę, że to całkiem fajna firma, której muszę lepiej się przyjrzeć. Odżywka szybko schnie i pozostawia bardzo fajną gładką, przezroczystą powłokę na paznokciu. Zauważyłam poprawę stanu paznokci po jej stosowaniu. Regenerująca maska do stóp jest fajnym dodatkiem, jednak ciężko mi coś powiedzieć po jednym stosowaniu. Fajnie wygładziła skórę stóp, ale nie poprawiła znacznie stanu suchej skóry w tych rejonach.
Dostałyśmy je od http://www.coloris.biz/


Aplikatory do paznokci i do oczu to produkty, które widziałam w programie Pani Gadżet. Trochę wahałam się do wypróowania ich, teraz na pewno to zrobię. Antybakteryjna pianka do rąk przyda mi się w pracy i sądzę, że będzie nieodłącznym elementem mojej torebki :) Zapewne rozpiszę się więcej o tych produktach w jakimś oddzielnym poście :)
Dzięki www.osmozacare.pl 
www.barwa.com.pl
Kolejne próbki, kolejna rzecz do przetestowania. Za zapachem róży w kosmetykach nie przepadam, ale drugi olejek z chęcią przetestuję :)

Dziewczyny dostały lakier od www.hean.pl Ja niestety nie znalazłam jego w swojej paczce (gdzieś zaginął), mam nadzieję, że kiedyś również uda mi się coś z hean przetestować :)

Od firmy Pamper's (www.pampers.pl) dziewczyny dostały husteczki i pendrive'a, dzięki szczęśliwemu wylosowaniu :)

Nie ominęły nas także bony od www.venisma.pl (www.facebook.com/venisma).


Chciałabym również przy okazji podziękować za wszystkie vouchery i bony od:
 






13 komentarzy :

  1. Też zawsze chcialam wybrac sie na takie spotkanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. takie spotkania to naprawdę fajna sprawa :) i z tego co widzę, kosmetyków u Ciebie na razie dostatek :)
    pozdrawiam i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wooow!!!! Ile super rzeczy ;) Najsłodszy jest zestaw z Sorayi, wygląda pięknie ;) Mam nadzieję, że też kiedyś uda mi się uczestniczyć w takim spotkaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam balsam z Soraya malinowy, właśnie mi się skończył, na pewno jeszcze kupię ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dziwię się, że jesteś zadowolona, tyle fajnych kosmetyków! Ciekawa jestem jak sprawdzą się produkty marki Apis i balsamy kakaowe Palmers.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super rzeczy dostałyście! Te kosmetyki Soraya są rewelacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ile świetnych nowości, chętnie bym Ci podkradła połowę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne kosmetyki - Tołpa to świetne firma :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niestety nie używałam tych kosmetyków, kiedyś kilka razy użyłam maseczki ale z avonu są lepsze bynajmniej jak dla mnie :) Pozdrawiam gorąco i zapraszam na mojego bloga, który dopiero powstaje http://ciasteczkowa-w-kuchni.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie piękne cienie z My Secret :)

    OdpowiedzUsuń