piątek, 5 września 2014

Dzbanek filtrujący - tak czy nie?

Ostatnio dużo się słyszy o zdrowym stylu życia. Jednym z jego głównych punktów jest picie wystarczającej ilości wody w ciągu dnia. Ilość jest różna w zależności od wykonywanych aktywność fizycznych w ciągu dnia czy w ogóle ich braku. Tak czy siak - picie wody jest bardzo istotne. Woda tzw. ,,kranówka'' w każdym mieście jest inna. Czasem nadaje się do picia, czasem nie. Nie ma co się zastanawiać jaka ona jest. Najlepiej albo kupować wodę mineralną albo kupić dzbanek filtrujący. Słyszałam o nich wiele dobrego, ale nigdy nie odważyłam się, żeby sama go kupić i wypróbować.
W końcu - udało się, mam go i ja! :)

Mój model: Dafi Atri

Dzbanki filtrujące marki Dafi to funkcjonalne sprzęty kuchenne skutecznie poprawiające jakość wody kranowej. Tajemnica filtrów do wody tkwi w ich wnętrzu, w którym znajduje się mieszanka filtrująca: węgiel aktywny oraz żywica jonowymienna. Regularnie kontrolowane złoże usuwa zanieczyszczenia mogące znajdować się w wodzie kranowej. Filtry do wody to ekologiczny wybór, z powodzeniem eliminują zakup wody butelkowanej. Jeden wymienny filtr gwarantuje do 200 litrów smacznej wody. Dzbanki filtrujące pozwalają uzyskać wodę idealną do zaspokajania pragnienia, parzenia kawy czy herbaty, gotowania, przyrządzania posiłków dla dzieci i niemowląt. Filtry do wody Dafi posiadają liczne atesty i są pod stałą kontrolą laboratoryjną. Pasują również do dzbanków filtrujących innych marek.



Z początku dzbanek wydawał mi się jakiś obcy. W końcu wypróbowałam go. Smak wody sfiltrowanej różni się od mojej ulubionej wody mineralnej. Po kilku szklankach jednak przyzwyczaiłam się i woda mi zasmakowała! :)
 
Plusy dzbanka filtrującego Dafi:
- Cena dzbanka - myślę, że każdej z nas zależy na dobrej cenie. Dzbanek, który ja mam na stronie internetowej sklepu wraz z czterema wkładami kosztuje jedynie 55zł. 
- Tanie wkłady - wkłady możemy zamówić nawet na allegro i z przesyłką jeden kosztuje 10zł.
- Oszczędzanie - zamieniając wodę w butelkach na dzbanek zaoszczędzimy trochę pieniążków ;)
- Fajny wygląd - Dzbanki mają szeroką gamę kolorystyczną i każdy może znaleźć jakiś dla siebie. Są też różne wzory.
- Wskaźnik, na którym możemy zaznaczyć, kiedy włożyliśmy filtr, aby po miesiącu go wymienić.
 
Minusy dzbanka:
- Mała pojemność - w dzbanku, który ja mam nie zmieści się bardzo duża ilość wody, jednak są też inne dzbanki o większej pojemności.
 
 
A Wy używałyście kiedyś dzbanka filtrującego? Co sądzicie o takich ,,wynalazkach''? Ja jestem na tak! :)
 
 
 

13 komentarzy :

  1. nie miałam nigdy , więc sama nie wiem

    _________________
    a u mnie?
    pierwszy filmik modowy

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny masz kolor dzbanuszka :)) ja tez jestem na tak, szczegolnie jak pojadę na studia - wody piję raczej dużo a wiadomo, biedny polski student oszczędza na wszystkim (żeby mieć pieniążki nie powiem na co xD)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już od dawna posiadam dzbanek filtrujący i jestem bardzo zadowolona :) W czajniku osadza się mniej kamienia, a z ekspresu powstaje lepsza kawa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam dzbanka filtrującego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam i jestem z niego bardzo zadowolona, zauważyłam że przefiltrowana woda faktycznie mniej pozostawia kamienia w czajniku a herbata pozbawiona jest osadu

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też mam i używam od lat, zdecydowanie polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzbanek filtrujący jak najbardziej na TAK! W moim domu jest od lat i nie wyobrażam sobie życia bez niego :))

    Zaczynam obserwować i zapraszam do siebie :)
    http://panda-w-wielkim-miescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam Britę i przyznam, że te dzbanki są fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam, ale bardzo bym chciała :-) Tym bardziej że ja piję niemal tylko i wyłącznie wodę :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja także mam Britę i polecam ! :-) Ciekawy post, chętnie będę tu zaglądać:-)
    Obserwujemy? :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie wierze ! Na pewno wyglądałaś świetnie w takiej spódnicy !

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam dwa w pracy i w domu, codziennie korzystam z dafi

    OdpowiedzUsuń