wtorek, 20 stycznia 2015

Podejmij wyzwanie - 52 Book Challange

Nie było mnie tu dobrych kilka dni od ostatniego postu i z pewnością nie zgadlibyście dlaczego! :) To nie wynikało z lenistwa, braku pomysłów czy braku czasu. Pochłonęły mnie książki!
Dobrze wiem, że dla większości ludzi to dziwne. Niestety nie ma co ukrywać, ale mało osób w tych czasach czyta książki. Ja jednak uwielbiam odrywać się od rzeczywistości i znikać kompletnie w innym świecie.
Dzisiaj zaczęłam się zastanawiać, czemu w moich postanowieniach noworocznych nie ma nic o książkach, aż trafiłam na tę stronę: 52 Book Challange
Głównym celem założyciela jest zachęcić ludzi do przeczytania 52 książek w ciągu roku. Do wyzwania dołączam i ja, i zachęcam również Was! :) Dla niektórych to łatwe, dla niektórych to wyzwanie :)
Za sobą mam już 2 książki, jestem w trakcie 3 i z pewnością umieszczę  pod koniec roku listę przeczytanych przeze mnie książek :) Zastanawiam się nad umieszczeniu okienka po prawej stronie bloga (to z pewnością fachowo się tak nie nazywa:D) z książką, którą obecnie czytam. Co o tym myślicie?
 
Polecam Wam stronę webook, na której możecie dodawać książki przeczytane, które czytacie i znajdować wiele innych ciekawych pozycji :)
Jeżeli te wyzwanie jest zbyt łatwe obczajcie to: Poczytaj tyle ile masz wzrostu
 
Dajcie znać co Wy myślicie o tej akcji i jak dużo książek czytacie, buziaki!
 

9 komentarzy :

  1. Ja niestety nie podołam.. Wiele innych obowiązków, które zajmują mi czas. Obecnie czytam książkę, ale myślę, że 12 na rok to mój max :C chyba że liczyć podręczniki to mikroekonomię już przeczytałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W lutym wychodzi druga część naszej książki Pokusy i łakocie! :D Będziesz musiała przeczytać ^^

      Usuń
    2. co Ty mówisz! no to koniecznie :D na styczeń książkę już mam, wrócę do niej w piątek (bo jutro kolokwium i bieganie!).

      Usuń
  2. świetna strona z ksiązkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj i ja nie dam rady, to nie dla mnie chyba jestem zbyt leniwa :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam czytać, ale 52 to za dużo... za dużo rzeczy robię. Chyba że liczymy tu opowiadania :D Ale znam ludzi, którzy łykają nawet i po 100 książek rocznie :) Spróbuję, może się uda! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam czytać, ale 52 to za dużo... za dużo rzeczy robię. Chyba że liczymy tu opowiadania :D Ale znam ludzi, którzy łykają nawet i po 100 książek rocznie :) Spróbuję, może się uda! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem mol ksiązkowy ale ostatnio brakuje mi czasu na czytanie - praca mnie wykańcza :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam bardzo bliska podjęcia tego wyzwania, ale niestety studia pokrzyżowały mi plany... Aczkolwiek postaram się przeczytać jak najwięcej książek w tym roku bo złapałam "bakcyla":) Polecam trylogię Divergent ^^

    http://panda-w-wielkim-miescie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń